Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzyka. Pokaż wszystkie posty

6 października 2014

Odwołany koncert Behemotha (Nergal) w Poznaniu

SZOK! ATEIŚCI PRZEŚLADOWANI!!!! W POLSCE PANUJE CENZURA!!!! WATYKAŃSKA MAFIA W DZIALANIU!!111
Takie mniej więcej są reakcje w polskim internecie na informację o odwołaniu koncertu death metalowego zespołu Behemoth, którego wokalistą jest Adam "Nergal", "Holocausto" Darski. Koncert w Poznaniu został odwołany z powodu niewyrażenia zgody przez rektora Uniwersytetu Medycznego, pod skrzydłami którego działa klub Eskulap. Rektor w krótkiej informacji  powołał się m.in. na liczne protesty mieszkańców oraz grup wyznaniowych i bezpieczeństwo studentów.

A teraz na chłodno.

PO PIERWSZE prawo do protestu ma każdy, nie tylko górnicy i mniejszości LGBTqwertyoodgg. I to do skutecznego protestu. Jeśli odbierzemy chrześcijanom to prawo to mamy wtedy do czynienia z dyktaturą.

PO DRUGIE jeśli Twoja "sztuka" polega na rzucaniu gównem w innych to się nie dziw, że będą protesty. I to wcale nie marginalnej grupy pod względem liczby. Niech jeszcze zrobią DVD jak drą Biblię i niech jeszcze bardziej się dziwią, że odbiór takiej sztuki jest "kontrowersyjny". Można stworzyć muzykę która łączy, można też tworzyć muzykę która dzieli.

PO TRZECIE jeśli darcie Biblii ze słowami „żryjcie to gówno”, czy też utwory pokroju "Christians to the Lions" nie są szerzeniem nienawiści to ja już nie wiem co znaczy słowo "nienawiść".

W takim razie decyzja o odcięciu się władz publicznych od tego typu teatrzyków jest co najmniej rozsądna. Czy rektor ma obowiązek udostępniać akademicki klub grupie która budzi tyle kontrowersji i nienawiści? Nie ma.
Ale i tak najbardziej bawią częste komentarze o tym, jak to chrześcijaństwo w związku z powyższym nie różni się niczym od islamu xD W islamie za wyrażenie takiej opinia najpewniej zamordowanoby jej autora. Ale zbulwersowani ateiści mają gdzieś zdrowy rozsądek - wiadomo: kościelna dyktatura na całego!

Całkiem niedawno obserwowaliśmy nagonkę na jedną z ministrów nowego rządu, za to że była katechetką. Nie, nie dlatego że np. była zamieszana w jakieś afery czy coś podobnego. Nie dlatego, że np. nie ma odpowiedniego wykształcenia. BO BYŁA KATECHETKĄ. Inny wiceminister zostaje wymieniony za katolickie korzenie na feministyczną fanatyczkę na stanowisku wiceministra sprawiedliwości. Potępienie dla lekarzy, którzy podpisali deklarację wiary. Katolicka stacja telewizyjna dopiero po dużych manifestacjach dostaje miejsce na multipleksie. Wystawiane są skrajnie antyklerykalne spektakle. Gender już w szkole. I wiele innych przykładów.
Taki to katolicki kraj, mafia watykańska w działaniu tak bardzo xD

Jedyny kościół, który jest zwalczany. Znaczy, że prawdziwy.

PS Jeśli ktoś łyka te medialne bajki, że cały świat popiera Nergala prócz grupy nawiedzonych chrześcijan to zachęcam do przeczytania komentarzy użytkowników na stronie "Death Magnetic", stronie skupiającej słuchaczy heavy metalu. Jest tym zabawniej, że komentarze te widnieją pod newsem zatytułowanym "AKCJA: Powiedz stop cenzurze! Protest przeciwko odwołaniu koncertu Behemotha w Poznaniu!". Ja zakończę tylko jednym cytatem:
Antykatolicka furia i satanizm to na wskroś politpoprawne postawy, nijak mające się do jakiegokolwiek buntu czy niezależności. Jak ktoś już słusznie zauważył, niech sobie pan Holocausto z kompanami urządzają swoje porykiwania w prywatnych klubach, ale na pewno nie pod auspicjami państwowej uczelni kraju, który, czy się to komuś podoba czy nie, wciąż pozostaje silnie katolicki. I oby tak zostało, wtedy będziemy przynajmniej mieli glebę do oporu przed eurosocjalistyczną pełzającą dyktaturą, a w dłuższej perspektywie być może przed islamskim szariatem (wtedy Darski i jemu podobni zatęsknią jeszcze za dzisiejszą polską rzekomą „cenzurą”…). @zagniew

16 listopada 2013

Walka z Kościołem: co łączy Marsz Niepodległości z "Robakami" Luxtorpedy?

W ostatnich tygodniach postępowe media wyrzuciły z siebie niesamowitą ilość oskarżeń o bandytyzmie i chuligaństwie uczestników Marszu Niepodległości. Najgłośniej oczywiście krzyczeli lewicowi eksperci od spraw tolerancji. Szkoda, że wśród tych piewców postępu nie znalazł się nikt, kto zadałby sobie pytanie dlaczego niektórzy z uczestników Marszu Niepodległości decydowali się na tak radykalne zachowania. Dlaczego zniszczono np. tęczę na pl. Zbawiciela? Przecież po drodze było tyle sklepów czy przystanków autobusowych… I dlaczego zdarzyło się to akurat podczas Święta Niepodległości?

Media nie są czwartą władzą. Są pierwszą władzą. Wie to każdy kto zastanawiał się choćby przez chwilę, dlaczego mimo powszechnych narzekań Polaków na sprawujących władzę w Parlamencie wciąż mamy tych samych polityków... Zabawny paradoks, prawda?

Globalna propaganda zmienia myślenie siedzących bezwiednie przed telewizorami, tych którzy pozwolili telewizji myśleć za siebie. Telewizja oddziałuje na takich, a tacy potem głosują – wydaje im się, że głosują wg własnego uznania, a w rzeczywistości głosują tak, jak sprytnie zasugerują im agitatorzy telewizyjni. Są typowymi dziećmi swojej epoki, wyznają wartości wychwalane w mediach i kupują produkty tam reklamowane w rytm popowych piosenek.

W efekcie telewizja stała się ogromną bronią, za pomocą której steruje się masami. Nic więc dziwnego, że stała się także głównym narzędziem na froncie walki z wartościami chrześcijańskimi.

- Najpierw wyśmiano osoby starsze, dlatego, że są w dużej mierze wierzące i dlatego, że część z nich głosuje na PIS. Jakby to było zbrodnią w kraju przecież demokratycznym. Ci sami ludzie, którzy chwalą się, że mamy demokrację i że powinniśmy być tolerancyjni mówią, żeby „zabrać babci dowód[1]” i uniemożliwić jej udział w wyborach. Widać, że tolerancja i demokracja jest tylko dla zwolenników pewnych modnych idei. Tymczasem media takiej sytuacji przyklaskują, a ludzie starsi stają się coraz bardziej wykluczeni ze społeczeństwa.

- Wyśmiano także m. in. kobiety żyjące wartościami chrześcijańskimi – dostały one łatkę „kur domowych”. Kobiety, które przyszły na ostatnią Manifę z hasłami antyaborcyjnymi lewicowi działacze pobili za przyzwoleniem organizatorek Marszu[2]. Ostatnio feministki odmówiły rozmowy z Małgorzatą Terlikowską na antenie Radia Tok FM, ze względu na „radykalne poglądy męża Terlikowskiej”[3]. Piękna tolerancja i otwartość na dialog.

- Księży się nie wyśmiewa. Księży się niszczy. Gdyby ktoś czerpał wiedzę o świecie tylko z mediów to byłby przekonany, że słowo „ksiądz” i „pedofil” to synonimy. Wśród tych wszystkich obrońców gwałconych dzieci, nie pojawił się nikt kto by zajrzał do statystyk odnośnie pedofilii. Dowiedziałby się, że księża zajmują tam marginalne pozycje, daleko za np. nauczycielami wf-u, a to także osoby od których wymaga się zaufania.
Skoro np. nauczyciele są bardziej niebezpieczną grupą jeżeli chodzi o pedofilię, niż księża, to dlaczego ateiści nie atakują nauczycieli, tylko doczepili się właśnie księży? Odpowiedź jest prosta - taki ateista ma w dupie ofiary pedofilii, te biedne dzieci, które przeżywają tragedie. Obchodzą go one tylko wtedy, kiedy może ich tragedię wykorzystać bezczelnie i bezdusznie do swoich rozpaczliwych wojenek z Kościołem. Ateista rzadko kiedy potrafi zerwać z Bogiem, wciąż musi utwierdzać się w swojej niewierze i wyższości nad wierzącymi. (z komentarza użytkownika E. Ruciński)
Ale zwolennicy teorii, że każdy ksiądz jest pedofilem i tak powiedzą, że Kościół kryje pedofili. Koło się zapętla – czyli nie wiemy, ale wierzymy, bo chcemy żeby tak było. Ci ludzie zazwyczaj trzymają się z dala od Kościoła, nie znają osobiście żadnego księdza więc tym łatwiej formułować im takie oskarżenia. Ci ludzie zapominają, że to nie Kościół jest odpowiedzialny za łapanie przestępców, a organy ścigania takie jak Policja czy Prokuratura, bez względu na to czy podejrzany jest księdzem, czy malarzem, czy bankierem, czy bezrobotnym.

Tacy ludzie nie sięgną do statystyk aby zobaczyć, że średnia pedofili wśród księży jest o wiele niższa niż wśród całego społeczeństwa i to na przykładzie wielu państw, także tych z rzekomymi lub prawdziwymi aferami pedofilskim[4]. A więc okazuje się, że kapłaństwo jednak uświęca. Ale kogo to obchodzi, przecież nie chodzi o to żeby walczyć z pedofilią w Kościele tylko z Kościołem za pomocą pedofilii.

- Oczywiście trwa także walka z samymi wartościami chrześcijańskimi. Z powodzeniem udaje się forsować takie twierdzenia, że zabijanie bezbronnych nienarodzonych nie jest zabijaniem, że in vitro cokolwiek leczy, że życie par bez ślubu to dowód na odpowiedzialną miłość, że homoseksualizm jest zgodny z naturą mężczyzny czy kobiety i że jest wrodzony, ale płeć to już sobie można wybrać.
Wiele kobiet po latach faszerowania środkami antykoncepcyjnymi (hormonami) po prostu nie może mieć dzieci i wtedy proponuje im się in vitro zarabiając na tym grube tysiące – majstersztyk, niech żyje postęp!

 I ludzie to łykają, tak po prostu, bez chwili refleksji i bez żadnego „ale…”.

Ponieważ zgodnie obecną poprawnością polityczną to nie są tematy, na które możesz mieć własne zdanie. To są dogmaty i nie ma z nimi dyskusji, a jeżeli powiesz, że Ci ludzie zwyczajnie pobłądzili stajesz się od razu winny, jesteś ciemnogrodzianinem. Jesteś gorszy bo myślisz inaczej niż „ci w telewizji”. W konsekwencji potępiony zostaje każdy kto jest katolikiem. No chyba, że uważa się za katolika, ale nauki Kościoła nie przyjmuje – wtedy media przyklasną takiej hipokryzji.

Historia uczy, że ci wszyscy, którzy wierzą w ten nowoczesny postęp zostaną rozczarowani. Są typowymi dziećmi swojej epoki, nic więcej. Postęp jest ślepy ponieważ zmierza donikąd, tak samo jak donikąd zaprowadził ludzkość ten sam postęp, który tak ochoczo wprowadzali Lenin, Trocki, czy Dzierżyński.

Pomyślcie teraz o tych grupach, które opisałem powyżej. Ile to może być ludzi? Ile milionów Polaków zostało zepchniętych na margines w swoim własnym, niepodległym kraju...?
A przecież jest jeszcze masa innych ludzi-niekatolików, którzy także potrafią myśleć samodzielnie i czują, że coś tu jest nie tak…

Oczywistym jest, że za środowiskami LGTB, feministycznymi itp. stoją potężne pieniądze, ich własne organizacje międzynarodowe[5], politycy wielkich mocarstw, którzy np. oferują pomoc krają najuboższym w zamian za ustawową legalizację aborcji czy związków partnerskich w tych krajach[6]…

Ich symbol stanął na pl. Zbawiciela w stolicy. To wielki symbol. Nie symbol przymierza Noego z Bogiem, ani nie symbol spółdzielczości, bo to nie te grupy zagarnęły ten symbol, to nie o spółdzielcach czy biblistach mówi się wciąż w mediach na przestrzeni ostatnich kilku lat.

Nie było lepszego momentu na pozbycie się tego znaku zniewolenia poprawnością polityczną i wykluczenia wartości chrześcijańskich z życia publicznego niż Święto Niepodległości. Jeśli tęcza była symbolem, to i jej obalenie ma swoje symboliczne znaczenie. Polska wygrała tę bitwę o  niepodległość, choć nie wojnę. Wiele grup przypomniało o sobie, że są obecne w tym kraju, że są liczne i że nie wolno ich ignorować. Szkoda, że pozostawiono im już tylko tak bardzo skrajne możliwości wyrażania swoich poglądów i walki o swoje wartości.

Obojętnie czy powiecie mi, że na Marsz przyszło 100 000 bandytów, czy narodowców, czy kibiców, czy czy chrześcijan, czy patriotów - ja się z tymi ludźmi solidaryzuję i ich nie potępiam, mimo że niektórzy z nich zniszczyli mienie publiczne i załamali prawo. Tak samo jak nie potępiam tych, którzy walczyli z komunizmem w Polsce w latach 80. i wcześniej także m. in. niszcząc mienie publiczne i łamiąc prawo. Oni też przez byli nazywani chuliganami i wandalami oraz zostali zepchnięci na margines. Ponieważ uważam, że w życiu trzeba walczyć o swoje wartości, a mający władze zawsze muszą pamiętać, że nie mogą pozwolić sobie na wszystko, muszą liczyć się z „robakami”:

31 maja 2012

Muzycznie: Lao Che - Do Syna Józefa Cieślaka


Chrystian, daj spokój, nie warto się wychylać
Politycznie poprawnym, to ideały na wodzy trzymać
Nie stawaj okoniem, Spartakusa nie zgrywaj
Można jeszcze przeprosić, czas zatrzymać

Chyba za dużo ty na siebie bierzesz
Źle sypiasz, mamroczesz coś o jakimś niebie
Mówią żeś na wszystko jest zdecydowany
Chciałem cię ostrzec, że w piątek pokrzyżują ci plany

Chrystian daj spokój, nie warto się wychylać
Politycznie poprawnym, to ideały na wodzy trzymać
Nie stawaj okoniem, Spartakusa nie zgrywaj
Można jeszcze przeprosić, czas zatrzymać

Zajadą czarną wołgą, będą z nutrii mieć czapy
Będą złote mieć zęby, będą brudne mieć łapy
Resort łamać zacznie, nie za szybko – powoli,
zbyt szybko nie wolno, bo za mało zaboli

Jedna szuja ma cię wsypać będzie wszawić i pluć,
Ma w policzek pocałować, ale z ust jej będzie czuć...
Ja ci Chrystek radzę pryskaj przed oczami złemi
nikt nie jest prorokiem, nigdy między swoimi

Za dużo palisz, ciągle się pocisz,
Irytujesz ich, gdy po wodzie z sukcesami kroczysz
Lepiej będzie na czas jakiś wziąć i zni-k-n-ąć.
Wrócisz na luźno, gdy sprawy w mieście przycichną

Chrystian daj spokój, nie warto się wychylać
Politycznie poprawnym, to ideały na wodzy trzymać
Nie stawaj okoniem, Spartakusa nie zgrywaj
Można jeszcze przeprosić, czas zatrzymać

Chrystian, lat trzydzieści i trzy
Chrystian! Szkoda byłoby!

Ot, myślenie współczesnego świata. Energiczna muzyka i bardzo trafny tekst.

17 lutego 2012

Muzycznie: Wariant Jelcyna - Zamknięty obieg lęku



Pobierz: Wariant Jelcyna - Zamknięty obieg lęku
plik mp3, 6.41MB

Witamy w nekropolii marzeń tutaj fałszu bożków stu
Racjonalny wiek nauki niszczy płomień uczuć twych
Niczym cyborg chłoniesz dane, którymi karmi Cię ten świat
Ile można uciekać przed życiem, przed Tym który je dał?

Te wszystkie kłamstwa w głowach, misternie podsycane
Wciąż rosną i kiełkują, i zatruwają jadem
Gdy szukasz odpowiedzi, ratunku przed tym stanem
Gdy nie wierzysz że się uda, gdy nie masz nadziei wcale

Na te wszystkie pytania jest tylko jedna odpowiedź

Materialna fikcja w głowie wciąż przestraja myśli twe
Zamknięty obieg lęku

Dziś ostrzysz brzytwę, której jutro będziesz musiał chwycić się
Zamknięty obieg kłamstwa

Ten niepokój niszczy resztki twej iluzji w życiu tym
Zamknięty obieg lęku, zamknięty obieg kłamstw
Czy zdołasz to pokonać? Ateistyczny trans

Specjalnie dla bloga "Młot na ateistów" - zespół Wariant Jelcyna (The Metal Eye)!


9 marca 2011

Wielki Post

Wielki Post - czas wyciszenia i skupienia się na własnej relacji z Panem Bogiem. Także dla mnie, więc raczej nie ma co liczyć na sporą ilość nowych wpisów na blogu czy na moderację komentarzy w najbliższym czasie. Głodnych kolejnych wpisów odsyłam na razie do tego bloga i zostawiam Was z Pneumą - jest moc ;)





Dziś zakończyliśmy też akcję 8. marca - Dzień Ofiar Feminizmu. Ponad 350 "lubiących to" na Facebooku w zaledwie kilka dni! Niesamowite, nie spodziewaliśmy się :) Chcemy teraz ogromnie wszystkim podziękować za udział w akcji, za wsparcie i przede wszystkim za modlitwę! Potęga modlitwy, to wspaniałe, że nie chcecie siedzieć z założonymi rękami. Co prawda Dzień Kobiet się skończył, ale jeśli czasem Wam się przypomni nasza akcja i te wszystkie intencje w których razem się modliliśmy, to wyciągnijcie Różaniec :)